Kilka dni wystarczyło aby się zakochać… Nie żałuję, że nie było śniegu, mrozu, turystów… Były za to mgiełki, zachody i dzikie gęsi. Mogłabym tam stać godzinami i nie znudziłabym się…
Takie małe gniotki, bo uwielbiam morze. Zdjęcia poskładane, przygotowane do wydruku i powieszenia na ścianę, bo tak chcę, choć do wyjątkowości im daleko :)
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.