Tym razem trochę stara, trochę nostalgiczna… dla odmiany… .
Mam sentyment do tej wyspy, choć po dłuższej nieobecności uważam, że wiele zmieniło się jednak na gorsze. Ale wracać, choć na chwilę zawsze warto, dla tych kilku widoczków choćby :)
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.